|
Środa, 30 Listopad 2011 12:40 |
|

Cross Coupe to prototyp, który Volkswagen zaprezentował na salonie w Tokio. Wymiarowo auto plasuje się między Golfem a Tiguanem i choć włodarze niemieckiej firmy nie wykluczają, że mogą wzbogacić ofertę o model łączący w sobie cechy terenówki i coupe, to lepiej potraktować Cross Coupe jako stylistyczną forpocztę kolejnego Tiguana.
Prototyp mieści cztery osoby i 380 l bagażu, a do tego jest całkiem dzielny w terenie. Kąt natarcia to 24,2 stopnia, a zejścia – 32,5 stopnia. Poza utartymi szlakami najważniejszy jest jednak napęd na cztery koła. Cross Coupe go ma i jest on bardzo nowatorski. Dlaczego? Nie ma typowego wału napędowego biegnącego wzdłuż auta. Zamiast tego znajdują się tam baterie. Dlaczego? Dlatego, że nowy VW ma silnik benzynowy TSI oraz dwa silniki elektryczne. Łącznie kierowca ma do dyspozycji 261 KM. A jak działa ten nowatorski napęd?
W trybie 4x4 tylne koła napędzane są przez umieszczony z tyłu silnik elektryczny (114 KM) oraz przez kolejny umieszczony z przodu (54 KM), który ładowany jest przez silnik benzynowy (150 KM). Poza tym Cross Coupe może się poruszać na dystansie 45 km w trybie elektrycznym, ma całkiem dobre osiągi (7 s do setki, maks. 201 km/h) i pali tyle, co nic (średnio 2,7 l/100 km). Czekamy na wersję seryjną!
|